^Back To Top
foto1 foto2 foto3 foto4 foto5

.


.
phone: +48 694 438 909
alpejskiegoncze@gmail.com

Alpejskie gończe krótkonożne

z Psiarni Wojskiego

Hodowla alpejskich gończych krótkonożnych

429310
Dzisiaj
Wczoraj
Miesiąc
Wszystkich
247
127
2687
429310
Server Time: 2018-06-18 22:56:52

Gościmy

Odwiedza nas 57 gości oraz 0 użytkowników.

14-01-2008

Jak już wcześniej pisaliśmy, bardzo cenimy sobie kontakt z właścicielami psów pochodzących z naszej hodowli. Otrzymywane od nich informacje i zdjęcia są dla nas bardzo ważne, bo możemy konfrontować nasze spostrzeżenia i oceny szczeniąt pozostających u nas zwykle do 8 tygodnia życia z tym, jak się rozwinęły łowiecko i eksterierowo wchodząc w dorosłość. Taka wiedza jest konieczna aby trafnie dobierać skojarzenia i móc ocenić przydatność hodowlaną suk i reproduktorów. Szczególnie dużo sympatycznych informacji otrzymujemy od Pana Bogumiła z Łeby. Jego BAJKA wyrosła na piękną sukę, mającą już pokażny bagaż doświadczeń łowieckich. Również w Łebie mieszk CUDAK (CEZAR) z ubiegłorocznego miotu od ANEŻKI. Jego siostra CERA, pierwszego postrzałka wypracowała w wieku 5 miesięcy. Ciekawie rozwija się kolejny piesek z miotu "C" - CIĘTY (choć wiemy, że właściciel Pan Zbigniew z Lublińca woła go Atos), który pierwszego poważnego postrzałka - jelenia byka, odnalazł po 13 godzinach od strzału mając skończone zaledwie 7 miesięcy. Zarówno CIĘTY jak i CHOJRAK polujący z Panem Wojtkiem w okolicach Olsztyna, były pieskami najlepiej zapowiadającymi się w tym miocie eksterierowo. Mamy nadzieję, że już niedługo zasilą one grupę reproduktorów. Duży potecjał łowiecki i urodę ma BYSTRA. Tą suczkę znamy bardzo dobrze i razem z właścicielem - Panem Januszem z Łodzi, spotykamy się często na wystawach i konkursach użytkowości. Otrzymujemy również informacje o szczeniętach z ostatniego miotu "D". DUSIA i DASZA są w dobrych rękach jesteśmy przekonani, że obie będą doskonale sprawdzać się łowiecko. Na przepięknego psa wyrasta również DAR. O niesamowitym wyczynie niespełna 5-cio miesięcznego DRUHA dowiedzieliśmy się dzisiaj od jego właściciela Pana Piotra Jaśkiewicza. Otóż psiak po ok. 18 godz. od strzału i ponad 500 m spokojnego tropienia na otoku odnalazł cielaka jelenia postrzelonego na miękkie. Był to pierwszy sprawdzian DRUHA na naturalnym postrzałku, ale wcześniej pies zaliczył kilkadziesiąt stucznie położonych przez Pana Piotra tropów bez farby o różnej długości i trudności. Jest to dowód na świetne efekty bardzo wczesnego rozpoczynania szkolenia szczeniąt (bardziej w charakterze zabawy) na włóczkch i niesfarbowanych tropach. Właścicieli naszych "alpejczyków" prosimy o dalsze zdjęcia i informacje o sukcesach i porażkach. Dla nas ta wiedza jest bardzo cenna...

Copyright © 2014 alpejskie.pl